Startowanie w wyborach z list innych partii (a także stowarzyszeń czy innych organizacji)

zzbbyyzzbbyy (Administrator)
Trzeba w tej kwestii wypracować jakieś standardy - bo uważam, że nawet jeśli sami nie mamy w danych wyborach własnej listy to i tak startowanie członków partii z innych list nie jest dla mnie czymś zupełnie naturalnym. A już zupełnie nie do zaakceptowania jest jeśli to się dzieje nawet bez poinformowania partii.

Komentarz

  • lis21lis21 (Członkowie partii)
    Moim zdaniem to nie jest coś złego, jeśli program tych list wyborczych (tzn partii lub innych organizacji - specjalnie tak piszę) nie odbiega od głównych zasad prezentowanych przez P3.
    Powiem więcej, wydaje mi się to jedynym wyjściem w zaistniałej sytuacji dla przekazania tych idei. Nie wydaje mi się, by P3 samoistnie potrafiła zbudować na tę chwilę struktury gotowe do stworzenia odpowiedniej formuły. Jest także możliwość rzecz jasna, że idee P3 (stające się coraz bardziej 'na czasie' dla wszystkich) będą wykorzystywane przez nasłuchy przedwyborcze wszystkich partii. Wtedy wybór możliwości startowania z innych list zostawiałbym po prostu honorowi i wiarygodności startującego. Po prostu pytanie czy do do żłoba jest tylko dążenie. I wtedy może liczyć lub nie na wsparcie reszty organizacji.
    Niestety wydaje mi się, że Piraci niestety na dzień dzisiejszy nie są gotowi na samoistny start. Ale z chęcią wysłucham innych punktów widzenia w tej kwestii.
  • RogerRoger (Member)
    edited styczeń 2015
    Administrator:
    Post przeniesiony do nowego Topic-u:
    http://forum.polskapartiapiratow.pl/discussion/155/roger-zaprasza-do-dyskusji-o-programie-partii-piratow

    ---------------------------------------------------------
    Przypominam ze "To ja jestem tu prawem" A.
    ---------------------------------------------------------
  • 1) "to nie jest coś złego, jeśli program (..) nie odbiega od głównych zasad prezentowanych przez P3"
    - jak to stwierdzić ?
    2) Nie byłbym tak pewny jeśli chodzi o mnie w deklaracjach że "wiem czym jest idea piractwa". Myślę ze 99% problemów w jakich jest p3, wynika z tego ze wcale nie wiemy czym jest ruch polityczny "piractwo". A nie wiemy dlatego, że każdy z nas uważa, że w kwestii "piractwie" jest expertem. Czym dłużej się zastanawiam nad niektórymi poglądami dotyczącymi piractwa, to dochodzę do wniosku ze błędnie, je dotychczas zrozumiałem. To jest jednak mój problem, rozumiem ze inne osoby nie deklarują potrzeby dyskusji o ideologi partii.
    3) Jak mam ci pomóc, koro mieszkasz w Poznaniu a ja w Pruszkowie pod Warszawą. Jesteś człowiekiem obytym, wiesz jakie w Polsce jest prawo wyborcze. Problem polega na tym ze wielu z nas oczekuje pomocy np.: w zbieraniu podpisów pod rejestracją list wyborczych, w regionach w których nie mieszka osoba do której zwracają się o pomoc. Jaką on liczą otrzymać tą pomoc, skoro są oderwane od rzeczywistości.

    Nie odchodźmy od tematu.

    4) Przyczyna tej dyskusji nie jest twój wpis na mail-liście, ale problem jaki stanowi dla nas agresywna działalność DB. Z którą mamy złe wspomnienia, a mianowicie mowie o twoim "krajanie" z Poznania, Piotrze Baturze. Niepomni tych doświadczeń wystartowaliśmy z nimi w wyborach do euro-parlamentu co myło:

    "Tragicznym Błędem".

    Po tych wyborach byliśmy przez nich oczerniani, nieprawdziwymi informacjami jakie o nas rozgłaszali.

    5) Czy ja albo ty jesteśmy osobami "medialnie rozpoznawalnymi" byśmy mogli swój "kapitał polityczny" wiązać z wizerunkiem w "społeczeństwie" lub tak samo w partii. Piszesz "możliwości startowania z innych list zostawiałbym po prostu honorowi i wiarygodności startującego". To bardzo pięknie, ale sytuacja w jakiej się znajdujemy (kryzys p3) powoduje ze "brak honoru lub wiarygodności" członka partii piratów w żaden sposób na niego nie będzie oddziaływać, wiec mówienie o "honorze i wiarygodności" jest oszukiwaniem się nawzajem. Nie rób tego więcej.

    Twoja współpraca z partią zielonych to świetna sprawa i przysłuży się piratom bardziej, niż cokolwiek co ja robiłem w zeszłym roku. Jestem tego pewien.

    Przedstaw opinie jak odnosisz się do współpracy z partiami, które już nam porachowały kości w przeszłości?
  • zzbbyyzzbbyy (Administrator)
    edited styczeń 2015
    "to nie jest coś złego, jeśli program (..) nie odbiega od głównych zasad prezentowanych przez P3"

    Zgoda - uzgodnienie czy zgadzamy się z programem jakiejś innej partii musi jednak nastąpić przed wystartowaniem.
  • No poczekajmy na opinie Konrada.

    Ja to widzę tak. Jestem z pokolenia, po walnym. Kiedy wstąpiłem do P3, mówiono mi o problemach jakie przysporzył moim "starszym" kolegom Piotr Batura. Ale traktowałem to tak, ze jednym uchem wpadło, drugim wypadło.
    Gdy przyszedł czas podjęcia decyzji czy współpracować DB, to nie zrobiłem tego co było, moim obowiązkiem, czyli nie wyciągnąłem wniosków, z poznanych wcześniejszych problemów z DB i Baturą. Skoro "starsi" członkowie brali sojusz pod uwagę, to pomyślałem sobie, co ja będę się nad tym głowił, on wiedzą lepiej. I skoro oni chcą to co ja będę się zajmował nieistotnymi sprawami. Teraz uważam ze zawiodłem i siebie i innych.

    Pytanie czy za 2 lata (klęsk P3), Ty również Konradzie chcesz znaleźć się w takiej sytuacji. Bo "byłeś" (jak ja kiedyś optymistą) i uważałeś, ze nie ma co zajmować się "szczegółami", jak to kto jest dla nas "strategicznym zagrożeniem"



    "Tylko niektórzy z nas uczą się na błędach innych; reszta musi być tymi innymi."
  • lis21lis21 (Członkowie partii)
    Kolego Bernardzie, jak wiesz moją osobę łączono i łączy wielu jeszcze z osobą Piotra (Batury), którego znam osobiście od dawna. Tyle ile żółci powylewało się w różnych miejscach na ten temat to wręcz Morze Żółte jest. Jakoś mnie to już nie interesuje od dawna, a nawet wolę już nie zwracać uwagi na to co różne bełkoty wygadują.
    Proszę więc nie zaczynaj od nowa. Co do koligacji z DB i kolejnej utarczki nie wiem nic. To nie moja droga i choć zawsze namawiałem do współpracy z innymi ugrupowaniami nie miała ona opierać się na czynieniu szkody. Jakoś tak w swojej Pyrlandii nie mam takich kłopotów.
    To taki wtręt do wcześniejszej rozmowy (jeśli dobrze ją zrozumiałem, bo jakaś taka niejasna się wydaje).
    A teraz do meritum. Jak pisałem, niestety nie widzę możliwości zbudowania odpowiednich list wyborczych przez P3. Może z powodu galimatiasu ideowego, może z poaodu przegadania gdy trzeba zająć się działaniem, może z powodu braku lidera, który pociągnąłby za sobą resztę i ściągał nowych członków. Nie wiem, pewnie po części wszystko i jeszcze ciut ciut.
    Dlatego nie chcąc rezygnować ze swej 'pirackości' lub p3-owości - tak jak ją rozumiem (nie jak jest w wykładniku partyjnym) nie mam żadnych obiekcji wobec tego, by jeśli taka opcja zaistnieje współpracować i nawet startować z list np Zieleniny. Pozostając wciąż Piratem i wciąż lansując te same zasady i myśli, które od lat prezentuję. I tyle. Takie jest moje zdanie w tej kwestii. Ale oczywiście może nie mieć to wcale wsparcia w realu. Do tego potrzeba jest chęć obopólna. Ale zdanie to moje jest w temacie, skoro Zbyszek temat nadał, a rok wyborczy się rozpoczął.
Sign In or Register to comment.